czwartek, 18 czerwca 2015

Naprawa burty aluminiowej

Przy naprawie lub modernizacji skrzyni ładunkowej należy na wstępie określić kilka spraw. Zacznijmy od wysokości zabudowy, bo od tego zależą koszty remontu.


Najbardziej ekonomicznym posunięciem jest burta wysokości 400 mm, bo do tego celu da się użyć typowego profilu wykonanego w komplecie. W rozwiązaniach, gdy ma mieć inną wysokość, należy użyć do przeróbki desek aluminiowych o szerokości 100, 150 lub 200 mm. Profile te montuje się ze sobą za pomocą systemu zatrzasków, które pozwalają na złączenie wszystkich elementów w jedną całość bez potrzeby stosowania wkrętów czy nitów.


Drugą sprawą jest to, czy chcemy burty malować, czy nie mają być niczym zabezpieczone. Aluminium jest metalem, które łatwo koroduje. Elementy burtowe występują w dwóch wykonaniach: z aluminium surowego i anodowanego, które w procesie tworzenia jest zabezpieczane przed utlenianiem. Jeśli deski będą malowane, wybierz surowe aluminium, bo jest bardziej opłacalne, a przecież naklejka będzie stanowiła warstwę zabezpieczająca. Jeśli chcesz otrzymać metaliczny wygląd burt, korzystniej wybrać aluminium anodowane – droższe, ale już zabezpieczone.


Następny wątek to przegrody. W aucie niewielkim, do 3 metrów, wystarczą kłonice skrajne, mocowane na narożnikach. Do auta większego warto użyć dodatkowo kłonice boczne dzielące zabudowę na mniejsze odcinki, przez co osobne kawałki burtowe będą lżejsze i łatwiej je będzie otwierać jednej osobie. By mieć możliwość załadowania z boku auta towarów dłużycowych, słupki boczne powinny mieć możliwość demontażu w czasie załadowywania.

Do tego przeznaczone sÄ… kieszenie mocowane do ramy.


Kolejną sprawą jest system domykania burt. Można użyć zamknięć zewnętrznych mocowanych na powierzchni burty, ale lepiej wygląda specjalny profil kończący mocowany na skraju zabudowy, zawierający już na wyposażeniu gniazdo z zamkiem. Dzięki temu auto w trakcie poruszania nie ma części wystających i stawia mniejsze opory powietrzne.




Naprawa burty aluminiowej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz